Jest już sobota ja pogodziłam się z Wiką i użądziłyśmy sobie babski wieczór. Zaprosiłam Wikę i Diablice choć mi dokuczają ale jak babski wieczór to babski wieczór. Oto nasze piżamy(moja i Wiki)
A oto piżamy Diablic
Nadszedł czas na prawdę czy wyzwanie i wtedy Diablica.Z. zadała mi pytanie na które odpowiedzi nie miałam
-Czy kochasz się w Harry'm?-zapytała Z
-Ja.....? Skądże-powiedziałam zakłopotana
-Aha.... Widziałam jak na niego patrzysz-powiedziały wszystkie dziewczyny( Wika i Diablice)
-Ja mam chłopaka-odrzekłam łykając ślinę
Dziewczyny tylko się ze mnie śmiały. Była 3 w nocy położyłyśmy się spać w moim łóżku znaczy się ja spałam w moim łóżku a dziewczyny w swoich śpiworach. Rano zeszłyśmy z dziewczynami na dół zjeść śniadanie
-Co jemy?-zapytała Z
-Tosty-powiedziałam z uśmiechem
-Więc tak wy wszystkie po 2 tosty a ja 4!-krzyknęła Z
Ja tylko drygnęłam na znak że mamy się ewakuować. Wtedy wybiegłyśmy i Diablica.Z. została sama w mojej kuchni. Nikogo nie było
==============================================================
Zobaczcie co będzie w następnym rozdziale i sory że taki krótki nie mam weny




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz